CRM, ERP i magazyn wymieniają dane same, a o awarii wiecie w kilka minut

Łączymy systemy, które już macie, tak, żeby nikt niczego nie przepisywał, a dane w każdym z nich zgadzały się bez ręcznego poprawiania. Każde połączenie ma imiennego właściciela i alarm, który odzywa się po ośmiu minutach ciszy.

140+ firm zmienia z nami sposób działania

  • Sports-Med
  • NARS
  • Sevium
  • ODO 24
  • X3D

Czym są integracje systemów?

Integracje systemów to połączenia między CRM-em, ERP-em, magazynem, sklepem i pocztą, dzięki którym dane przechodzą z jednego systemu do drugiego bez człowieka pośrodku. Każde połączenie ma imiennego właściciela i alarm, który odzywa się, kiedy dane przestają przechodzić.

Połączenia, które robimy najczęściej

01 Faktury kosztowe z poczty do ERP
Dziś

Faktury przychodzą mailem. Ktoś otwiera załącznik, przepisuje pozycje i kwoty, a potem szuka zamówienia, do którego faktura pasuje.

Z połączeniem

Dane z załącznika trafiają do systemu jako dokument dopasowany do zamówienia. Faktura, której nie da się dopasować, wraca do skrzynki z etykietą.

02 Zamówienia ze sklepu i portalu do produkcji
Dziś

Zamówienie z portalu ktoś przepisuje do systemu produkcji, termin potwierdza mailem, a materiał rezerwuje osobno.

Z połączeniem

Zamówienie trafia do planowania razem z terminem i rezerwacją materiału, a zmiana terminu wraca do klienta bez udziału handlowca.

03 Nowy klient z CRM do księgowości i magazynu
Dziś

Handlowiec zakłada klienta w CRM, księgowość wpisuje go jeszcze raz do programu księgowego, magazyn po raz trzeci, każdy z innym skrótem nazwy.

Z połączeniem

Klient zakłada się w księgowości i w magazynie z jednego kompletu danych, raz, w chwili, gdy w CRM zmienia etap.

04 Stany i ceny z ERP do sklepu i cenników
Dziś

Stany w sklepie aktualizuje się z eksportu raz dziennie, więc klient zamawia towar, którego już nie ma.

Z połączeniem

Stany i ceny jadą do sklepu co godzinę albo przy każdej zmianie w ERP-ie.

05 Dokumenty z systemu na dysk i do archiwum
Dziś

Umowy i protokoły leżą w załącznikach maili i na pulpitach, nazwane tak, jak je ktoś zapisał.

Z połączeniem

Dokument z systemu ląduje na dysku i w archiwum od razu, nazwany tak, żeby dało się go znaleźć.

Jeśli połączenie da się u Was zrobić samemu w Make’u, powiemy to na pierwszej rozmowie

Umów rozmowę
Marcel Bilski, Tech Lead w Let's automate
Marcel BilskiTech Lead

Dlaczego automatyzacje umierają po cichu

Połączenia się psują. Automatyzacja, o której awarii nikt się nie dowiaduje, jest gorsza od jej braku

Sukces i awaria wyglądają identycznie

Ludzie przestali przepisywać dane ręcznie, bo robi to połączenie. Wystarczy, że wygaśnie token albo dostawca doda pole w formularzu, a połączenie staje i w żadnym z systemów nic nie świeci się na czerwono. Jedyną różnicą jest to, czego brakuje w systemie docelowym, i dlatego wychodzi to przy zamknięciu miesiąca.

Nowi klienci we wrześniu, w dwóch systemach
Nikt nie wie od28 dni

Nikt nie jest ich właścicielem

Powstały przy okazji, w narzędziu, do którego dostęp ma jedna osoba. Ta osoba zmieniła stanowisko albo firmę, a scenariusze zostały bez nazwy i bez opisu. Platforma wysyła powiadomienie o błędzie, tylko że na skrzynkę, której nikt już nie czyta.

Dokąd idzie powiadomienie o błędzie

Co dostajecie przy każdym połączeniu

Karta powstaje, zanim połączenie ruszy, a karty wszystkich połączeń stoją w jednym rejestrze. Na przykładzie połączenia nowych klientów z CRM do księgowości u dystrybutora części.

Karta połączeniaDystrybutor częściPOL-014 · wersja 3

Nowy klient z CRM do księgowości i magazynu

CRMProgram księgowyERP · magazyny

Co je uruchamia
Klient w CRM przechodzi na etap „Klient”
Co robi
Zakłada kontrahenta w programie księgowym i w obu magazynach z jednego kompletu danych
Wolumen
Około 85 nowych klientów miesięcznie
Przy błędzie
Trzy próby co pięć minut, potem klient wraca do CRM z etykietą i opisem, czego brakuje
Alarm
Po ośmiu minutach bez przebiegu, do właściciela i do Let’s automate, na kanale #integracje-alarmy
Właściciel
Joanna Mazur, kierownik księgowości
Stoi na
n8n na serwerze firmy, licencja na firmę
Utrzymanie
Let’s automate, umowa miesięczna

Karta połączeniaJedna strona na jedno połączenie, aktualizowana przy każdej zmianie. Wyróżnione wiersze ustalamy, zanim połączenie ruszy, i to od nich zależy, czy ktoś się dowie o awarii.

Trzy firmy i alarmy, które się u nich odezwały

Połączenia psują się u każdego. Przy każdej firmie stoi wolumen, który przechodzi bez człowieka, i każdy alarm z kwartału.

Zamówienia, faktury i stany

Dystrybutor części9 połączeń

5 800dokumentów miesięcznie przechodzi bez człowieka
Alarmy w kwartale, tydzień po tygodniu
  • tydz. 3zmiana u dostawcy
  • tydz. 7wygasły token
  • tydz. 9ERP niedostępny
  • tydz. 12zmiana u dostawcy

4 alarmy w kwartale, każdy zamknięty tego samego dnia

Zamówienia z trzech kanałów wpadają do jednego rejestru, faktury kosztowe księgują się same, a stany jadą do sklepu przy każdej zmianie w ERP-ie.

Od zamówienia do produkcji

Producent mebli4 połączenia

760zleceń miesięcznie przechodzi bez człowieka
Alarmy w kwartale, tydzień po tygodniu
  • tydz. 5zmiana u dostawcy

1 alarm w kwartale, przyczyną była zmiana po stronie dostawcy

Zamówienie z portalu trafia do planowania razem z rezerwacją materiału, a zmiana terminu wraca do klienta bez udziału handlowca.

Rejestracja, rozliczenia i raporty

Sieć gabinetów6 połączeń

11 400wizyt miesięcznie przechodzi bez człowieka
Alarmy w kwartale, tydzień po tygodniu
  • tydz. 4wygasły token
  • tydz. 11wygasły token

2 alarmy w kwartale, oba przy wygaśnięciu tokenu

Wizyty z rejestracji online lądują w grafiku i w rozliczeniach, a raport dla zarządu składa się sam w poniedziałek rano.

„Let’s automate wziął pełną odpowiedzialność za projekt i dowiózł go do końca. To dlatego powierzyliśmy im kolejny, znacznie większy.
NARS Polska Jakub CiołkowskiCzłonek Zarządu, NARS Polska

Na pierwszej rozmowie wskazujemy połączenie, od którego warto zacząć, i te, które zrobicie sami. Bezpłatnie i bez zobowiązań, online albo telefonicznie.

Umów rozmowę

Sam scenariusz to najprostsza część pracy

Typowe wdrożenie kończy się na scenariuszu, który działa w dniu odbioru. To, co ma działać po nim, mamy rozstrzygnięte w WiseStacku i wnosimy do każdego połączenia.

Typowe wdrożenie
automatyzacji
Let’s automatewedług WiseStacka 200+ wdrożeń

Start

Wycena godzin pracy nad scenariuszami.

Stała kwota za każde połączenieNa pierwszej rozmowie wypisujemy, co z czym i jak często. Kwotę za każde połączenie podajemy zaraz po niej.

Pierwszy efekt

Wszystkie scenariusze oddane razem, na koniec projektu.

Pierwsze połączenie na produkcji w kilka dniTyle trwa przy systemach z API. Kiedy dane trzeba po drodze uporządkować, dwa do czterech tygodni. Następne bierzemy dopiero po nim.

Przy błędzie

Scenariusz staje na pierwszym błędzie i czeka, aż ktoś zajrzy do platformy.

Zachowanie przy błędzie zapisane w karcieTrzy próby co pięć minut. Potem sprawa wraca tam, skąd przyszła, z etykietą, żeby człowiek mógł ją dokończyć.

Monitoring

Powiadomienie z platformy na skrzynkę osoby, która zakładała konto.

Alarm po ośmiu minutach ciszyWiadomość idzie do imiennie wskazanej osoby po Waszej stronie i do nas. Kto to jest, stoi w karcie połączenia.

Zmiana po drugiej stronie

Wychodzi przy zamknięciu miesiąca.

Karty wszystkich połączeń w jednym miejscuPrzy zmianie w jednym systemie widać, co jeszcze trzeba sprawdzić. Kartę aktualizujemy przy każdej zmianie, a numer wersji stoi na jej górze.

Utrzymanie

Zlecenie u wykonawcy przy każdej awarii.

Monitoring i poprawki w jednej umowieReakcja na alarmy i poprawki po zmianach u dostawców, bo to one psują połączenia najczęściej. Umowa jest osobna od budowy.

Wyjście

Scenariusze na koncie wykonawcy.

Scenariusze i karty Wasze od pierwszego dniaPlatforma stoi najczęściej na Waszej infrastrukturze i z licencją na Was. Utrzymanie wypowiadacie z miesięcznym terminem. Nie mamy prowizji od żadnego dostawcy.

WiseStack to nasz sposób budowania oprogramowania z AI: dwanaście decyzji podjętych raz i wnoszonych do każdego projektu. Monitoring z imiennym właścicielem i klucze po Waszej stronie są dwiema z nich.
Cała metoda →

Pierwszy kwartał jednego połączenia

Pierwsze połączenie wchodzi na produkcję w kilka dni, a utrzymanie zaczyna się tego samego dnia. Trzynaście tygodni połączenia nowych klientów z CRM do księgowości u dystrybutora części.

  1. Tydzień 1pon 8.06

    Połączenie na produkcji

    Nowi klienci z CRM zakładają się w programie księgowym i w magazynie. Karta z właścicielem i progiem alarmu była gotowa przed pierwszym przebiegiem.

    Karta połączeniaPOL-014 · wersja 1
    Właściciel
    Joanna Mazur, księgowość
    Alarm
    po 8 min bez przebiegu
    Przy błędzie
    3 próby co 5 min, potem zwrot
  2. Tydzień 2wt 16.06

    Sześciu klientów wraca do CRM z etykietą

    Nie mieli NIP-u, więc połączenie ich nie zapisało. Handlowcy dostali ich z powrotem z opisem, czego brakuje.

    Wróciło do CRM16.06
    • Pol-Hurt sp. z o.o.brak NIP
    • Instal-Bisbrak NIP
    • Agro-Serwisbrak NIP
    • i trzech kolejnych z tą samą etykietą
  3. Tydzień 4wt 30.06

    Aktualizacja programu księgowego

    Pole „kraj” staje się obowiązkowe i pierwszy klient wraca z etykietą. Z kart widać, że ta sama zmiana dotyczy jeszcze dwóch połączeń, więc wszystkie trzy dostają poprawkę tego samego dnia.

    Program księgowy 2026.330.06
    POL-011POL-014POL-015 karta v2

    Pole „kraj” obowiązkowe. Poprawione trzy połączenia, które zapisują kontrahentów.

  4. Tydzień 7wt 21.07

    Przebiegi stają o 10:12

    Wygasł token programu księgowego. Alarm idzie o 10:20, trzy minuty później sprawę przejmujemy, a o 10:41 przebiegi wracają razem z dwoma klientami z przerwy.

    21.07, od ostatniego przebiegu do powrotu29 min
  5. Tydzień 11wt 18.08

    Drugi magazyn

    Firma otwiera magazyn w Poznaniu. Nowi klienci zakładają się w obu magazynach, a karta dostaje wersję 3.

    Karta połączeniaPOL-014 · wersja 3
    Co robi
    zakłada kontrahenta w programie księgowym i w magazynach Łódź i Poznań

Dla jakich firm to jest

Liczy się to, ile razy dziennie ktoś przenosi te same dane z jednego okna do drugiego.

01

Te same dane wpisujecie w dwóch miejscach

Zamówienie w CRM i w ERP, dane przesyłki w panelu kuriera i w mailu do klienta. Każde przepisanie to miejsce, w którym da się pomylić cyfrę.

02

Ktoś ma w kalendarzu stały punkt „eksport i wysyłka”

Raport dla zarządu albo plik z zamówieniami dla magazynu. Praca, o której nikt nie mówi, bo zajmuje tylko dwadzieścia minut dziennie.

03

Macie systemy, które nie rozmawiają, i nie zamierzacie ich wymieniać

Integracja jest tańsza od wymiany i szybsza o rok. Przy okazji pokazuje, czy wymiana w ogóle jest potrzebna.

04

Chcecie sprawdzić, czy warto iść dalej

Pierwsze połączenie idzie na produkcję w kilka dni i po miesiącu wiadomo, ile pracy naprawdę z Was zdjęło. Dopiero na tej podstawie warto decydować o systemie prowadzącym cały proces.

Zacznijmy od jednego połączenia

Napiszcie, co u Was ktoś przepisuje z jednego systemu do drugiego i jak często. Odpowiemy w jeden dzień roboczy z propozycją terminu rozmowy.

hello@letsautomate.pl+48 571 399 932

Rozmowa jest bezpłatna i bez zobowiązań, online albo telefonicznie.

Piotr Wojciuk
Piotr WojciukNew Business Lead

Pytania, które padają przed decyzją

Zadajcie nam swoje →
Niczym, jeśli chodzi o jedno połączenie i macie kogoś, kto to zrobi — wtedy zróbcie to sami, a my chętnie powiemy, na co uważać. Różnica zaczyna się przy kilku połączeniach naraz. Wtedy liczy się to, czy ktoś zauważy awarię i czy przy zmianie po drugiej stronie wiadomo, co jeszcze się posypie. Sam scenariusz jest najprostszą częścią tej pracy.
Wyceniamy połączenie po połączeniu, a kwota jest stała i podawana po rozmowie, na której wypisujemy, co z czym i jak często. O kwocie rozstrzyga przede wszystkim to, czy systemy mają API. Dalej idzie liczba wyjątków, które połączenie ma obsłużyć, i to, czy dane wymagają uporządkowania po drodze. Pierwsze połączenie zwykle zwraca się w kilka tygodni.
Najpierw trzy próby w odstępach kilku minut, bo większość awarii to chwilowa niedostępność drugiej strony. Jeśli nie pomogą, sprawa wraca tam, skąd przyszła, z etykietą, żeby człowiek mógł ją dokończyć ręcznie. Równolegle idzie alarm do imiennie wskazanej osoby po Waszej stronie i do nas. Zachowanie przy błędzie jest zapisane w karcie połączenia, więc nie jest przedmiotem domysłów.
Zwykle tak, tylko drożej w utrzymaniu i o tym mówimy przed wyceną. Kolejność wygląda tak: API, jeśli jest; wymiana plików w uzgodnionym formacie, jeśli system ją umie; odczyt bezpośrednio z bazy po ustaleniu z Waszym IT. Ostatnią drogą jest sterowanie interfejsem, ale wtedy uprzedzamy, że każda aktualizacja dostawcy może to zepsuć.
Przed tym broni karta przy każdym połączeniu i jedno miejsce, w którym stoją wszystkie. Widać z niej, co skąd bierze dane i kto za to odpowiada, więc przy zmianie w jednym systemie wiadomo, co jeszcze trzeba sprawdzić. Kartę aktualizujemy przy każdej zmianie połączenia i numer wersji stoi na jej górze.
Na platformie automatyzacji tam, gdzie liczy się to, żeby zmiana zajmowała kwadrans, i we własnym kodzie tam, gdzie połączenie dotyka reguł albo dużego wolumenu. Platformę stawiamy najczęściej na Waszej infrastrukturze, żeby dane nie wychodziły na zewnątrz i żeby licencja była Wasza. Nie mamy prowizji od żadnego dostawcy.
Proste połączenie między systemami z API to zwykle kilka dni. Takie, które wymaga uporządkowania danych po drodze albo obsługi wyjątków, to dwa do czterech tygodni. Zaczynamy od jednego, uruchamiamy je na produkcji i dopiero potem bierzemy następne — także dlatego, że pierwsze zwykle zmienia listę kolejnych.
Scenariusze z dokumentacją i dostęp do platformy są Wasze od pierwszego dnia, więc utrzymanie może przejąć Wasz zespół. Jeśli utrzymujemy my, umowa obejmuje monitoring z reakcją na alarmy oraz poprawki po zmianach u dostawców — bo to one psują połączenia najczęściej. Umowa jest osobna od budowy i wypowiadalna z miesięcznym terminem.
Od tego, które przepisywanie zdarza się najczęściej i kosztuje najwięcej przy pomyłce. Na pierwszej rozmowie przechodzimy listę i wskazujemy jedną pozycję, plus te, które odradzamy jako zbyt rzadkie. Jeśli okaże się, że pomysłów jest kilkanaście i nikt nie umie ich uszeregować, właściwą usługą jest strategia AI.
Skalą i tym, gdzie leży stan sprawy. Integracja przenosi dane między systemami, które już macie, i nie zmienia sposobu pracy. System dopasowany do firmy prowadzi sprawę od początku do końca i sam trzyma jej stan. Integracje są tańszym wejściem i często pierwszym krokiem — a bywają też ostatnim, jeśli okaże się, że wystarczą.
WiseGroup

Łączymy siły dla mądrego wzrostu

AdWiseHireWiseSellWiseLet's automateFinertoIRSM