Producent konstrukcji stalowych260 osób
Zapytania z poczty i z portalu wpadają do jednego rejestru. Wycena sięga po cennik materiału i obłożenie produkcji, a oferta w widełkach wychodzi bez akceptacji.
Pliki cookies
Bez zgody działają tylko pliki niezbędne do działania strony. Za zgodą włączamy statystyki i narzędzia marketingowe. Szczegóły w polityce prywatności.
Kluczowe procesy biegną przez kilka działów i kilka narzędzi, a większość ich czasu to czekanie na przekazanie. Budujemy system, który prowadzi je od początku do końca i zamyka w sobie to, co Wasza firma robi inaczej niż reszta rynku.
140+ firm zmienia z nami sposób działania
Systemy dopasowane do firmy to aplikacje budowane pod kluczowe procesy, czyli te przebiegi pracy, na których firma zarabia — takie, które dziś biegną przez kilka działów i kilka narzędzi. Taki system prowadzi sprawę od wejścia do zamknięcia i trzyma jej stan w jednym miejscu.
Zapytanie przychodzi mailem, handlowiec przepisuje je do CRM-a, technolog liczy w arkuszu, a stan materiału sprawdza się telefonem.
Zapytanie trafia do rejestru z załącznikami, wycena bierze cennik i stany sama, a oferta w widełkach marży wychodzi bez czekania na akceptację.
Zamówienie z EDI i z poczty ktoś przepisuje do ERP-a, planista układa produkcję w arkuszu, a magazyn dowiaduje się o wysyłce w ostatniej chwili.
Zamówienie trafia do jednego rejestru, planista widzi obłożenie maszyn, a lista kompletacji idzie do magazynu w chwili zwolnienia zlecenia.
Zgłoszenie przyjmuje się przez telefon, części zamawia się mailem, a serwisant jedzie bez kompletu danych i wraca po brakującą część.
Zgłoszenie, wycena, zamówienie części i rozliczenie idą jednym obiegiem, a klient widzi status sam.
Zapotrzebowanie przychodzi mailem, akceptację zbiera się w korespondencji, a magazyn dowiaduje się o dostawie, kiedy samochód stoi pod rampą.
Zapotrzebowanie trafia do jednego obiegu, akceptacja zależy od kwoty i budżetu działu, a magazyn widzi zamówione dostawy z terminami.
Protokół odbioru jest na papierze, godziny i materiał zbiera się z telefonów montażystów, a faktura czeka, aż ktoś złoży to w arkuszu.
Protokół i zdjęcia trafiają do sprawy prosto z telefonu, rozliczenie składa się samo, a faktura idzie do ERP-a po akceptacji kierownika.
Jeśli gotowe narzędzie zamknie Wasz proces taniej, powiemy to na pierwszej rozmowie
Umów rozmowę
Gotowe narzędzie zawiera średnią rynku. Wasza przewaga leży dokładnie w tym, czym się od tej średniej różnicie
Gotowy system da się ustawić w granicach, które przewidział producent, a te granice są średnią z jego rynku. To, co robicie inaczej i na czym zarabiacie więcej, leży zwykle poza nimi i ląduje w arkuszu obok. Im mocniejsza przewaga, tym większy ten arkusz.
CRM, ERP, magazyn, arkusz i poczta nie wymieniają się danymi. Każde trzyma swój kawałek sprawy, a między nimi przenosi ją człowiek, więc w każdej przerwie sprawa czeka. Żeby powiedzieć klientowi, na czym stoi jego zapytanie, trzeba zajrzeć w trzy miejsca i zadzwonić w czwarte.
Handlowieczakłada kartę 12 min
Magazyniersprawdza stan 6 min
Technologliczy wycenę 28 minTen sam system ofertowania co w oknie na górze strony, w czterech widokach do przełączenia.
Karta sprawyKomplet danych do decyzji w jednym miejscu, wciągnięty z CRM-a, ERP-a i magazynu. Widać, kto trzyma sprawę teraz i od ilu godzin.
Rejestr sprawStan wszystkich zapytań z czasem oczekiwania przy każdym. Sprawa, która stoi za długo, sama wychodzi na wierzch.
KokpitCzas sprawy liczony na żywo, razem z krokiem, na którym sprawy stoją najdłużej. To on wskazuje następne uruchomienie do zbudowania.
RegułyEkran, na którym Wasz człowiek przesuwa próg akceptacji albo termin przypomnienia. Zmiana wchodzi od razu, bez wdrożenia.
Czas od wejścia sprawy do jej zamknięcia, razem z całym czekaniem po drodze, przed pierwszym uruchomieniem i dziś.
Zapytania z poczty i z portalu wpadają do jednego rejestru. Wycena sięga po cennik materiału i obłożenie produkcji, a oferta w widełkach wychodzi bez akceptacji.
Zgłoszenie, wycena, zamówienie części i rozliczenie idą jednym obiegiem. Klient widzi status sam, a serwisant dostaje komplet danych przed wyjazdem.
Zapotrzebowanie z produkcji idzie do akceptacji i do zamówienia u dostawcy jednym obiegiem. Magazyn widzi zamówione dostawy z terminami i przyjmuje towar na konkretne zamówienie.
Zamówienie z EDI i z poczty trafia do jednego rejestru. Planista widzi obłożenie maszyn, a magazyn dostaje listę kompletacji w chwili zwolnienia zlecenia.
Protokół odbioru z telefonu montażysty trafia do sprawy razem ze zdjęciami. Rozliczenie materiału i godzin składa się samo, a faktura idzie do ERP-a po akceptacji kierownika.
Wniosek z formularza sprawdza się sam w rejestrach i w wywiadowni, limit kupiecki proponuje reguła, a konto w ERP-ie i w sklepie zakłada się bez przepisywania.
„Let’s automate wziął pełną odpowiedzialność za projekt i dowiózł go do końca. To dlatego powierzyliśmy im kolejny, znacznie większy.
Na pierwszej rozmowie rozpisujemy jeden Wasz proces na kroki i liczymy jego czas sprawy. Bezpłatnie i bez zobowiązań, online albo telefonicznie.
Umów rozmowęTypowy projekt na zamówienie za każdym razem ustala od nowa, jak zbierać wymagania i jak sprawdzać, czy system działa. My mamy to rozstrzygnięte w WiseStacku i poprawiamy po każdym projekcie.
Analiza wymagań i specyfikacja całego systemu, wycena całości.
Warsztat i stała kwotaDwa dni na rozłożenie procesu na kroki. Zaraz po nich podajemy kwotę za pierwsze uruchomienie.
Na koniec projektu, zwykle po kilku miesiącach.
Produkcja po sześciu tygodniachPierwsze uruchomienie pracuje u Was na co dzień, zanim powstanie reszta systemu.
Raport statusu i pokaz na koniec etapu.
Działająca wersja co tydzieńKażda zmiana ma własny adres, a raz w tygodniu siadamy z Wami na godzinę: pokaz i decyzje przy wyjątkach.
Aneks do umowy i nowa wycena.
Wchodzi do następnego uruchomieniaPrzy sześciotygodniowym etapie zmiana zgłoszona po drodze jest zwykłą decyzją.
Testy i przegląd kodu według zwyczajów zespołu.
Sześć bramek przy każdej zmianieTypy, testy granic procesu, skan zależności, przegląd produktu i przegląd inżynierski. Na końcu zgoda człowieka.
Każda drobna zmiana to zlecenie u dostawcy.
Wasz człowiek na ekranie ustawieńProgi, kroki obiegu, formularze i szablony siedzą w konfiguracji. Telefon do nas po drobną zmianę znaczyłby, że źle postawiliśmy granicę.
Przejęcie kodu i dokumentacji od dostawcy na koniec współpracy.
Wszystko Wasze od pierwszego dniaRepozytorium, dokumentacja i klucze. Utrzymanie wypowiadacie z miesięcznym terminem.
WiseStack to nasz sposób budowania oprogramowania z AI: dwanaście decyzji podjętych raz i wnoszonych do każdego projektu.
Cała metoda →
System nie powstaje naraz. Wchodzi na produkcję w uruchomieniach co kilka tygodni i każde od razu skraca czas sprawy. Tu na przykładzie ofertowania u producenta konstrukcji stalowych.
Zapytanie wpada do rejestru prosto z poczty, technolog dostaje je z kompletem załączników, a stan sprawy widzi każdy, kto ma do niej dostęp.
Znika przepisywanie oferty do arkuszaWycena sięga po stany i terminy dostaw bez pytania człowieka. Pozycje, których nie ma, wychodzą na wierzch od razu.
Znika telefon do magazynu przy każdej wycenieOferty w widełkach idą do klienta same. Do zarządu trafiają tylko te, które z widełek wychodzą, razem z wyliczeniem, dlaczego.
Znika czekanie na akceptację przy ofertach w widełkachNajczęściej produkcja, dystrybucja i usługi.
Zapytanie idzie przez handel, technologa i magazyn. Zlecenie przez serwis, części i rozliczenie. Nikt nie widzi całej ścieżki od początku do końca, a klient ocenia Was po jej długości.
Nietypowe wyceny, krótsze terminy albo przypadki, których inni nie biorą. Dziś ta wiedza siedzi w kilku głowach i firma rośnie tylko tak szybko, jak te głowy zdążą.
Setki spraw miesięcznie. Przy takiej skali doba stracona na akceptację przestaje być drobiazgiem operacyjnym i zaczyna być liczbą, o którą pyta zarząd.
Każde kolejne kilkanaście procent obrotu wymaga kolejnych etatów w tym samym tempie. To jest moment, w którym proces przestaje się skalować, i zwykle wtedy do nas piszecie.
Napiszcie, która sprawa przechodzi u Was przez najwięcej rąk. Odpowiemy w jeden dzień roboczy z propozycją terminu rozmowy.
Odpowiemy w jeden dzień roboczy na adres podany w formularzu. Jeśli to literówka, napiszcie na hello@letsautomate.pl.
Łączymy siły dla mądrego wzrostu